
sie nacisnie to sie powiekszy
Opis moze troszke na wyrost, bo do lipca nic nie jest pewne.
Niektorzy maja juz wolne i opisy na Facebook "We're free. Good bye and Fuck Off".
Znaczy sie, ze egzaminy ostatnie pozdawali, a przynajmniej napisali. Ja mam jeszcze jeden do przeskoczenia, ale tak naprawde to wolalabym sie juz zajac tym, co ciekawsze, czyli koncowa wystawa. Pocztowka owszem, powstala, zaproszenia rozeslane, piciu zamowione, ale cala reszta w lesie. Okazuje sie nawet, ze po 3 latach studiowania mozna dalej spierac sie z ludzmi o to, jak naprawde nazywa sie nasz kierunek. Niby kwestia jednego przecinka, ale roznica zasadnicza. Zaproszenie z blednym przecinkiem wklejam, bo nie wiem, czy ten, kto to robil, zada sobie trud zeby poprawic. W kazdym razie, zapraszam i zachecam tych, ktorzy sie jeszcze nie zdecydowali. Czesc pierwsza - na kampusie, czesc druga- gdziekolwiek nas po zamknieciu kampusu wpuszcza.
No comments:
Post a Comment