Przerzucam stare plyty w poszukiwaniu czegos, co nadawaloby sie do dopchania mojego mp3 i na co trafiam? Stary nieopisany dysk(jak to mozliwe, przeciez to jeden z moich staropanienskich pedantycznych nawykow!?). A tam co? Wiekowa skladanka z milickich czasow i mefistowych tancow wygibancow! Arrested Development i "Mr Wendel", a zaraz potem "Tennessee". I o to chodzi! Obie piosenki sa o sprawach powaznych, ale nie da sie przy nich stac nieruchomo. Da sie natomiast tanczyc na stolach, jak to w Mefisto po zamknieciu bywalo:)
Z rzeczy podslyszanych z ogrodka sasiadow Brazylijczykow: Os Mutantes "A Minha Menina(My girl)" . Klip na youtube jest rozbrajajacy;)
Wednesday, 6 February 2008
Subscribe to:
Post Comments (Atom)
No comments:
Post a Comment