Sunday, 28 June 2009

Umarl Król, niech zyje Król???

25 czerwca 2009 zmarl Michael Jackson. Swiatowa rozpacz, a jak zyl i sam sobie robil krzywde, to jakos nikt nie palil sie do tego, zeby mu powiedziec, ze musi przestac. Przestac wybielac skore, modyfikowac cialo, lykac przerozne tabletki. Tak, jak nikt nie powiedzial Elvisowi, ze jak nie zmieni stylu zycia, to dlugo mu nie zostalo.
Gdyby mial innych ludzi wokol siebie, a jego rodzina interesowala sie nim tak, jak interesuje sie teraz, zylby dluzej niz 50 lat.
Obejrzalysmy z Sophie ''Moonwalker'' na kasecie video-przeciez wystarczy posluchac i zobaczyc teledysk do Leave Me Alone, zeby zorientowac sie, ze juz 20 lat temu potrzebowal pomocy.
Moze porownanie troche pompatyczne, ale to tak jak by odszedl Elvis naszego pokolenia.

No comments: